Mama Daj Jeść

Mama Daj Jeść

Blog o gotowaniu i codzienności z przymrużeniem oka.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pieczywo. Pokaż wszystkie posty

Dobra bułka nie jest zła. Bułeczki bazyliowe.

, 0

Dzisiaj większość z Nas która chce się dobrze odżywiać jest tzw. gluten free. Próbowałam - nie dla mnie. Nie mogłabym się całkiem przestawić na takie jedzenie. Jeżeli już to na pewno nie z własnej woli. Od czasu do czasu pewnie mogę zjeść takie pieczywo ale nic nie zastąpi dobrej bułeczki. W końcu dobra bułka nie jest zła. Zawsze trzymam w domu awaryjnie drożdże instant aby zrobić samemu pieczywo. Jakbym zapomniała kupić wcześniej w piekarni. Wypieki zakupione w markecie są... no właśnie są... sami sobie odpowiedzcie. Nie raz widziałam jak komuś bułka spadła i co?! Ponownie lądowała na regale. Co do jakości hmm yyyyhmm

Mam nadzieję, że już wiecie dlaczego wolę upiec sama pieczywo. 


Składniki:
  • 500 g mąki 
  • 60 g miękkiego masła
  • 1 opakowanie drożdży instant
  • 200 ml ciepłej wody
  • 1 duża łyżka poszatkowanej bazylii
  • Szczypta soli
Przygotowanie:
 
Z podanych składników ugniatamy przez kilka minut ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę. Następnie dzielimy na 6 części. Formułujemy bułki, które delikatnie nacinamy. Pozostawiamy ciasto jeszcze na ok 10 min.  Pieczemy w 190 stopniach przez ok 20 minut. 






Bułeczki serowo-ziołowe

0

Domowy wypiek pieczywa wcale nie jest taki trudny. Fakt. Jest to zajęcie czasochłonne, ale jest o niebo lepsze w smaku niż tradycyjne pieczywo z piekarni. Bułeczki, które widzicie na zdjęciu może nie są najpiękniejsze ale jak smakują.

Składniki:
  • 500 g mąki pszennej
  • 7 g suchych drożdży
  • 350 ml ciepłej wody
  • 1 garść startego sera cheddar
  • ulubiona mieszanka ziół np zioła prowansalskie, bazylia czy oregano
  • odrobina soli
Przygotowanie:

Wszystkie składniki łączymy ze sobą i zagniatamy przez kilka minut. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy aż ciasto podwoi swoją objętość. Ciasto nacinamy aby je odgazować. Formułujemy bułki i układamy na blaszce lub namoczonym kamieniu do wypieku pizzy. Chwile czekamy aż urosną ok 15 minut. Pieczemy w 200 stopniach przez ok 15 minut.

Pita z grilla

0


Pita z grilla


Na blogu cisza, autorka biega po różnych urzędach i stara się poruszyć niebo i ziemię aby ulżyć jednemu z członków rodziny. To zadziwiające ile potrzeba wypełnić papierologii aby uzyskać pomoc przy opiece nad osobą starszą, Przepraszam, uzyskać możliwość otrzymania pomocy gdy miejsce się zwolni czyli min. 3 miesiące. Tak na prawdę, potrzeba aby taka osoba była jest na wczoraj. Społeczeństwo się starzeje i jest coraz większy popyt na taki usługi a osób, które wykonują zawód np pielęgniarki długoterminowej jak na lekarstwo. Przykro mi patrzeć, na to wszystko co się w okół mnie dzieje. Słuszne jest stwierdzenie: "Starość nie radość, młodość nie wieczność". Już teraz wiem jak ono jest mi bliskie. Dzień rozpoczynam w biegu wstaje o 6.30 autobus do babci o 7.10, u niej jestem do 12.30 a potem prosto jadę do pracy w której przebywam do 22. Gdzie tu czas na pasje, gotowanie, blogowanie i zdjęcia? Ostatnio padam na twarz po każdym takim dniu i ciężko jest mi się zebrać do czegokolwiek. 

Dziś  jest mój dzień i eksperymentuje ponownie z grillem, chyba jest to jedno z moich ulubionych urządzeń kuchennych i na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie mojej kuchni bez tego maleństwa. Dziś grill Russell Hobbs natchnął mnie do zrobienia pieczywa. Czy to moja inspiracja czy taka zachcianka?:)



Chyba nie mogę się pogodzić z jesienią i cały czas czuje lato i grilla!:)

Składniki:
  • 300 g mąki pszennej
  • 200 ml letniej wody
  • łyżeczka suszonych drożdży instant
  • łyżka oliwy
  • łyżeczka ziół prowansalskich
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru
Przygotowanie:

Mąkę przesiewamy, mieszamy z drożdżami, cukrem, solą, ziołami i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Powoli wlewamy letnią wodę, na przemian z oliwą i wyrabiamy ciasto, aż będzie elastyczne. Do miseczki wysmarowanej oliwą przekładamy wyrobione ciasto. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu na około godzinę. Dzielimy na 6 części. Każdą część wałkujemy na okrągły placek o grubości ok. 1 centymetra. Placki kładziemy na papierze do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok 30 minut. Na rozgrzaną patelnie kładziemy wyrośnięte pity nasmarowane odrobiną oliwy. Grillujemy po ok. 3-4 minuty z każdej strony. Podajemy od razu po przygotowaniu.

Muffuletta inspirowana Gordonem Ramsayem

, 0
Muffuletta. Tort kanapkowy

Jakiś czas temu obejrzałam program Grodona Ramsaya, który prowadzi we własnej kuchni. Jednym z przepisów, który dzieli się ze swoimi widzami jest pomysł na Kanapkę zwaną Muffuletta. Jest to kanapka, nowoorelańska.

Cudowny pomysł na kanapki piknikowe, czy dobrze nadziane śniadanie do pracy lub szkoły.

Można robić własne wariacje na temat tej kanapki z wykorzystaniem ulubionych składników.


Składniki:

  • 1 średni okrągły chleb
  • 1 duża czerwona cebula
  • 1 duża grillowana pierś z kurczaka
  • 2 pomidory malinowe
  • 2 duże garście mixu sałat
  • 1 papryka
  • 4 plasterki szynki
  • 150 g tartej mozzarelli
  •  sos barbecue

Przygotowanie:

 Na wysokości 3\4 chleba odcinamy górę bochenka. Wydrążamy jego środek, usuwając środek. Dół smarujemy obficie sosem. Następnie układamy warstwowo, sałatę, pomidory, cebulę pokrojoną w piórka.Warstwy dokładnie dociskamy do dna. Kurczaka kroimy w paski, wykładamy go na cebulę, posypujemy obficie mozzarellą, dodajemy szynkę i sałatę. Górną wykrojoną część chleba również smarujemy sosem, i wgniatamy w nią ser.  Obie części ze sobą łączymy. Możemy zapiec bochenek przez 10 minut w temp 160 stopni lub podać kanapkę na zimno.






Muffuletta. Tort kanapkowy

Muffuletta. Tort kanapkowy



Chleb na zakwasie. Orkiszowy

0

 Kolejne podejście do chleba. Bochenek wyszedł bardzo miękki, pewnie to za sprawą mąki pszennej bo ostatnio zrobiłam typowo żytni chleb. Gdyby pieczenie nie było tak czasochłonne mogłabym piec codziennie. Zaczynam się w tym odnajdywać. Uwierzcie mi, żaden chleb nie smakuje jak ten zrobiony własnoręcznie.  Próbowaliście kiedyś sami upiec chleb?

Uwielbiam ten zapach podczas wypieku chleba... jestem głodna! ;)




Składniki:
 
na zaczyn:
 
60 g zakwasu żytniego
80 g mąki orkiszowej
100 g letniej wody
 
Dodatkowo:
 
275 g letniej wody
2 łyżki miodu
300 g mąki orkiszowej 
200 g mąki pszennej
1 łyżeczka drożdży instant
1,5 łyżeczki soli
2 łyżki siemienia lnianego

Przygotowanie:
 
Składniki na zaczyn mieszamy ze sobą i odstawiamy na 12-18 h w ciepłe miejsce. Po tym czasie do zaczynu dodajemy pozostałe składniki. Zagniatamy ręcznie do czasu, aż ciasto będzie gładkie. Odstawiamy ciasto do wyrośnięcia w misce na około 2 godziny.  Następnie dużą formę na keksówkę smarujemy olejem posypujemy otrębami żytnimi i wykładamy do niej wyrośnięte ciasto - pozwalamy mu wyrosnąć kolejne 1,5 h. Pieczemy przez 10 minut w piekarniku nagrzanym do 230 stopni, następnie zmniejszamy temperaturę do 200 stopni i pieczemy około 30 minut.

Chleb na zakwasie. Orkiszowo -żytni.

1


Niby chleb nie taki łatwy jak go malują, a jednak. Wymaga poświęcenia mu sporo uwagi, ale rekompensuje wszystko smakiem.

Zaczyn:

100 g aktywnego zakwasu żytniego
200 g mąki orkiszowej z pełnego przemiału
100 g wody

Przykrywamy folią spożywczą lub aluminiową i odstawiamy na 12 godzin.
 
Składniki na chleb:

przygotowany zaczyn
150 g mąki żytniej
350 g mąki pszennej
230 g wody
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka drożdży instant
1,5 łyżeczki soli

Przygotowanie:

Składniki na zaczyn łączymy,  przykrywamy i odstawiamy na 12 godzin.
Wyrabiamy ciasto, formujemy kulę, wkładamy do miski delikatnie posmarowanej oliwą. Ciasto przykrywamy i odstawiamy do wyrastania na 1 godzinę. Z wyrośniętego ciasta  formujemy okrągły bochenek i przekładamy do koszyka oprószonego mąką. Odstawiamy ponownie do wyrastania na ok. 30 minut. Rozgrzewamy  piekarnik do 230 st C.
Blachę wykładamy papierem do pieczenia i na papier przekładamy wyrośnięty bochenek. Pieczemy 10 minut w temp 230 a następnie zmniejszamy temp do 210 i pieczemy ok 30 minut do zarumienienia skórki.

Chleb z doczniczki, owsiany.

5
Od jakiegoś czasu chodzi za mną domowe pieczywo, tyle znajomych osób to robi. Więc dlaczego i ja nie spróbuję? Może nie mam tyle cierpliwości by robić chleby na zakwasie ale wiem, że wkrótce na pewno spróbuję. Jakiś czas temu kupiłam sobie doniczkę do wypieków, i o to jej debiut.

Składniki :


  • 20 g świeżych drożdży
  • 0,5 łyżeczka cukru
  • 400 g mąki owsianej
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka siemia lnianego 
  • 1 łyżka płatków owsianych
  • 50 ml mleka

Przygotowanie:

Drożdże rozrabiamy w 50 ml letniego mleka z cukrem, odstawiamy na 10 minut. Do mąki dosypujemy sól i siemię lniane, mieszamy. Wlewamy rozczyn i ok 175 ml wody, zagniatamy do momentu uzyskania gładkiej masy i odstawiamy na 1 godzinę. Następnie  wyrabiamy chleb ponownie. Dno specjalnych doniczek do wypieków (o średnicy 12 cm) wykładamy pergaminem, boki smarujemy masłem. Wierzch ciasta lekko smarujemy wodą i posypujemy płatkami owsianymi.Chleb w doniczce pozostawiamy jeszcze na 15 minut.Piekarnik nastawiamy na 250°. Do piekarnika wstawiamy naczynie z wodą lub włączamy opcję pieczenia z parą. Doniczkę wstawiamy na dolny poziom piekarnika i pieczemy 10 minut. Wyciągamy pojemnik z wodą i pieczemy chleb jeszcze przez 20 minut. Po upieczeniu chleb wyciągamy z doniczek i studzimy na kratce.







Bułeczki śniadaniowe .

, 7
Jakiś czas temu postanowiłam, że spróbuję sama wypiekać pieczywo. Dziś moja pierwsza próba. Postanowiłam zrobić sama bułeczki śniadaniowe, wybrałam do nich mąkę pełnoziarnistą. Przez to są odrobinę zdrowsze;)  Wypiek domowego pieczywa wcale nie jest taki trudny ale niestety czasochłonny, gwarantuje Wam, że warto poświęcić każdą minutę w kuchni aby zrobić domowe pieczywo. 

Składniki:

na rozczyn:

10g drożdży
200ml letniej wody
ok. 150g mąki pszennej pełnoziarnistej

składniki na drugi krok:

25g roztopionego  masła o temp pokojowej
5g soli
10g cukru
200g mąki pszennej pełnoziastniej

Przygotowanie:

Przygotowujemy rozczyn, drożdże rozpuszczamy w wodzie i mieszamy z mąką. Pozostawiamy rozczyn na 30 minut w ciepłym miejscu.  Wszystkie składniki z kroku drugiego mieszamy z rozczynem i  zagniatamy ciasto. Całość pozostawiamy na 10 minut do wyrośnięcia.  Ciasto dzielimy na 6-7 części lub w zależności od wielkości preferowanych bułek.  Z każdej części formułujemy kulkę, którą delikatnie spłaszczamy i obtaczamy w mące. Bułeczki wykładamy na natłuszczoną blachę do podwojenia swojej objętości. Pieczemy w temp 190 stopni przez ok 20-25 minut.